Lubicie brytyjskiego przedstawiciela NWOBHM (new way of british heavy metal), czyli zespół Iron Maiden? Pewnie, że lubicie. A skoro lubicie zespół to i uwielbiacie jego maskotkę Eddie’go. I właśnie w dzisiaj w naszym małym końciku ludzi lekko zakręconych mam dla Was figurkę przedstawiającą… No kogo? No oczywiście, że Eddie’go
Ale którego zapytacie, wszak co płyta Eddie wgląda inaczej, No to mam dla was wersję pochodzącą z drugiego albumu Żelaznej Dziewicy, noszącego tytuł “Killers”. A z Eddiego kiler jak się patrzy. wszak posiada wszelkie atrybutu wymagane w tym zawodzie. Ma siekierę, błędny wzrok, stertę czaszek u rozkładających się stóp. Nawet ludzie chowają się przed nim w kanałach ze strachu. Figurka ma 6 i3/4 cala wysokości i zawiera w komplecie zarąbistą podstawkę, siekierę, czaszki i ręce.